Dzisiaj jest piątek, 21 wrzesień 2018r.

    Gdzie i jak i po co kupić ViaAuto?

    Gdzie i jak kupić ViaAuto i po co?

        Ponieważ nie jeżdżę "dużym", a "małym" choć zawodowo to nie tak często płatnymi autostradami dopiero po którymś pytaniu z kasy na bramce "a ma Pan może 20 gr" stwierdziłem, że koniec zabawy i nerwów. Kupuję Box'a i będę przynajmniej przez bramki przejeżdżał szybciej. Oczywiście wiedziałem, że jest coś takiego jak Viaauto dla małych tylko nie wiedziałem gdzie i za ile to kupić.
        Tak na marginesie. Generalnie buduje się autostrady by usprawnić ruch i zlikwidować korki. U nas też. Jednak by było ciekawiej buduje się też Punkty Poboru Opłat (czytaj. bramki) by jednak korki były. Każdy serwis drogowy w wakacje zaczynał się od informacji ile km stoi się w Balicach lub przy wjeździe na A1. Cóż. Dbają o nas. Kierowco. zrób sobie przerwę co 2 godziny jazdy. Choć by na bramkach. Brrr.

        Wracając do tematu. Jako, że zawodowo siedzę w net, podszedłem do sprawy prosto. Skoro to całe "Via" to duża kasa na pewno wystarczy wpisać Viaauto.pl i już będę wszystko wiedział. Niestety zamiast strony operatora systemu przekierowuje mnie na Viabox.pl. Stronę całkiem ciekawą i w sumie i o opłatach drogowych, ale tylko szczątkowo informującą o ViaAuto. No cóż. Wracamy do wujka Google i już jestem na stronie http://www.viatoll.pl/pl/pojazdy-lekkie/viaauto/. Choćby z adresu strony widać, że ViaAuto jest traktowane jako coś mało ważnego w całym systemie, a jak wiadomo system wie najlepiej. No dobrze przeczytałem tekst "Co to jest ViaAuto?" i dalej nie wiem to co chciałbym wiedzieć, czyli przede wszystkim:
    - Gdzie kupić? - no bo chyba to po pierwsze muszę zrobić?
    - Ile mnie to będzie kosztować?- oszczędzę systemowi czasu pracy ich ludzi na brakach czyli powinno być za grosze?
    - Czy dostanę na opłaty fakturę- bo mnie denerwuje księgowanie świstków po 15 zł?
    - Czy mogę korzystać z urządzenia w więcej niż jednym samochodzie?

        Z boku na stronie jest link do artykułu "Jak otrzymać urządzenie ViaAuto?", Dobry sygnał. Słowo otrzymać powszechnie oznacza dostać coś za darmo. Wchodzę w artykuł i koniec marzeń. Po pierwsze już przeczytałem, że "muszę zakupić" i mogę to np. zrobić w punkcie na A4 Orzesze Zawiść. Sorry. Dalej nie wiem gdzie to Orzesze Zawiść jest. Może jakbym jeździł dużym to znałbym wszystkie MOP i ich nazwy. Na dziś te 150 km płatnej A4 przelatuję bez zatrzymania i znam tylko bramki. Gdyby choć podali nr km gdzie są te punkty to bym jakoś się połapał. No i niestety nie będzie tanio. Mimo tego, że korzystając z tego urządzenia usprawnię ruch na bramkach, zaoszczędzę kosztów systemowi (praca ludzi, obrót gotówką) to muszę na start wrzucić w system 135 zł brutto. Nie sądzę by ta "promocja" skusiła wielu kierowców do zakupu urządzenia. 
        No dobra. tylko gdzie mam to kupić? Choć jak wspomniałem nie doszukałem się dokładnych informacji gdzie mogę kupić urządzenie. Zresztą nie znam też odpowiedzi na pozostałe pytania. Uwaga: pisząc ten artykuł i wchodząc raz jeszcze na ten artykuł okazało się, że pod hasłem "Miejscach Obsługi Klienta" jest link do pełnej adresówki. Jedynie system wie dlaczego podświetla się on dopiero po najechaniu na ten tekst. Taki mały psikus informatyka. Coś jest a jakby tego nie było.
        Stwierdzam, że jestem słaby z net więc zadzwonię na infolinię. Dowiem się i będzie ok. Tu muszę przyznać, że szybko się dodzwoniłem i trafiłem na kompetentną osobę. Poświęciła mi dużo czasu i wyjaśniła wszelkie wątpliwości choć zdziwiona była, że nie znalazłem adresów punktów sprzedaży. Więc co się dowiedziałem. 
    Najbliższy mi to punkt na stacji BP przy dojeździe do A4. Czynny całodobowo i kupię urządzenie od ręki. Mogę korzystać z urządzenia w wielu samochodach jeśli kupię urządzenie "anonimowe". Szkoda. Nie chcę być anonimowy i wolałbym dostawać faktury za opłaty, ale się nie da. W ogóle nie będę dostawał faktur. Po prostu zasilając konto będę musiał zaksięgować sobie potwierdzenie opłaty. To i tak łatwiej księgować od czasu do czasu 200 zł niż świstki po 15 zł. Co ważne. Oprócz zakupu urządzenia mogę kupić dodatkowy uchwyt do drugiego samochodu (8,5 zł). Dzięki temu w razie potrzeby przerzucę ViaBoxa do drugiego auta. To ważne ponieważ aby urządzenie dobrze działało musi być zamontowane u góry szyby. Nie wiem. Może można po prostu położyć je na desce rozdzielczej, ale nie po to kupuje system do uproszczenia przejazdu przez bramki by z nim walczyć stojąc przed szlabanem. 
        Super. Jedę na BP po zabawki. Gdy mówię, że chcę kupić urządzenie małe zamieszanie. "Proszę poczekać. Zaraz podejdzie kierownik do tej zamkniętej kasy i Pana obsłuży". Czekam. Proszę o urządzenie "anonimowe" i dodatkowy uchwyt. No i tu zonk. Pierwszy raz słyszą o czymś takim jak dodatkowy uchwyt. Nigdy nie mieli i nie wiedzą, że mogą mieć. Trudno. Kupię bez uchwytu. Płace 135 zł i nawet dostaję na urządzenie fakturę. Robię też u Pana pierwsze zasilenie by urządzenie uruchomić. Tu już tylko paragon. Księgowa będzie musiała sobie poradzić. 
        Montuję. Jadę na bramki. Działa. Uff. Niestety już przy powrocie do Wrocławia zonk na bramkach. Po prawej są dwie bramki z napisem ViaToll. Wydawać by się mogło, że "przelecą" przez nią TIR-y i inni co mają Box'y. Gdzie tam. Podjeżdża osobówka. Podaje bilet. Płaci. To po co ten napis ViaToll?? Najpierw coś wymyślimy, a potem nie będziemy się do tego stosować? System wie lepiej. Więc mimo tego, że mam ViaAuto w kolejkach sobie postoję.
        Niestety to nie koniec "zabawy". Wybrałem urządzenie anonimowe by móc korzystać z niego w więcej niż jednym samochodzie. Oznacza to min., że nie jestem zarejestrowanym użytkownikiem systemu. Nie mogę więc zasilać swojego konta. Szczęśliwie okazuje się, że mogę złożyć wniosek o wygenerowanie indywidualnego konta bankowego na które będę wpłacał zasilenia. Fajnie... zamiast znów zrobić coś on line, znów telefon na infolinię, mail... ale już mam. Mam swoja konto. 
        Czy to koniec? Niestety nie. Znów schody. Mam dwa rozwiązania by wiedzieć czy starczy mi przedpłaconej kasy na przejazd autostradą. Po pierwsze skrupulatnie prowadzić zapiski co do wydatków i zasileń. Przy moich zdolnościach księgowych a wykonalne. Lub znów dzwonić na infolinię i pytać się o stan konta. Dlaczego nie mogę tego zrobić online? Nie wiem. Dziś zapewne nie ma dużo takich urządzeń i nie ma kłopotu z kontaktem z infolinią. Co będzie gdy spragnionych informacji będzie więcej. Pewnie zatrudni się kolejne osoby, koszty wzrosną, cena przejazdu pomiędzy bramkami pójdzie do góry. 
        Jest jeszcze jeden problem. Urządzenie działa tylko na odcinku A4 i A2 zarządzanych przez GDDKiA. Wszystkie inne "prywatne" autostrady oczekują płatności na bramkach. Czemu nie mogą ViaBoxy działać wszędzie? Podobno brakuje ustawy i rząd już nad nią pracuje. Super. Tylko czemu nie można było pomyśleć o tym wcześniej? Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi... 
        Szerokiej drogi.

    Marcin Szymański 

    WYGODA

    Wszelkie

    formalności

    załatwiamy

    za Ciebie.

    CZAS

    Porównujemy

    i dopasowujemy ofertę

    z kilkunastu instytucji

    finansowych.

    PIENIĄDZE

    Wynegocjowaliśmy

    dla Ciebie

    najlepsze

    oferty finansowe.

    GWARANCJA

    Zapewniamy

    fachową obsługę

    i świetna ofertę.

    Co wyróżnia net4car od konkurencji?
    Gdzie jest haczyk?

    W zalewie reklam i ofert finansowych trudno wybrać tą najlepszą. Trudno też ocenić czy mamy do czynienia z profesjonalnym doradcą i otrzymamy ofertę dobraną do naszych potrzeb, czy tylko z pośrednikiem, który roześle nasze zapytanie po „wszystkich”? Sposób działania net4car jest pod tym względem wyjątkowy. Nie oferujemy jak wiele „podobnych” portali wszystkich produktów finansowych...

    Czytaj więcej...
    • Strona korzysta z plików cookies zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki dla plików cookies w Twojej przeglądarce.(Kliknij na dymek, aby zamknąć)